• 1
  • 2
  • 3
  • 5
  • 6
  • 7
  • 9


W nocy wreszcie udaje nam si nawiza kontakt radiowy z drug ekip GloBall i znajdujemy si po ciemku w malekiej miejscowoci Sosian. pimy przy posterunku policji z dogadanym jako nieprecyzyjnie Watch Man?em. W kwestii jego zatrudnienia wybucha maa awantura wewntrz zespou, sprawa nie zostaje dopita? i w efekcie wraz ze wschodem soca nastpuje?

Poranek zodzieja

Dlatego, gdy budzimy si rano, ze zdumieniem odkrywamy dwa niemie fakty: Watch Man?a nie ma i nie byo, bo zrozumia, e ma sobie i. W efekcie tego nieporozumienia, znikn z obozu nie tylko sam Watch Man, ale rwnie torba Tomka, krzeso z ?Gucia?, polar Paparazziego i kilka drobniejszych przedmiotw.

To nieadnie, bo psuje to nasz czyst statystyk, w ktrej Afryka dotd bya nieskalana adnym wykroczeniem, zoci ani wystpkiem. Nasze obserwacje i szczere relacje tubylcw z GloBall, amay do tej pory stereotyp niebezpiecznego kontynentu penego nieszcz, klsk ywioowych, godu i przemocy. Widzielimy i moglimy z czystym sumieniem pokaza na zewntrz Afryk zupenie inn: krain najbardziej uprzejmych policjantw wiata, gocinnych i wszechobecnych optymistw i moe ubogich, ale niesamowicie szczliwych ludzi. A tu prosz, takie kuku ? co nam wreszcie w Afryce ukradli?

Nasza wina ? nie zastosowalimy procedury GloBall BHP. Wszdzie by ukradli ? zostawilimy na ulicy krzeso, wszystkie te zaginione przedmioty po prostu leay na ziemi w miejscu publicznym. Sami si prosilimy.

Ale GloBall nigdy si nie poddaje, a metod mamy jedn ? ?zo dobrem zwyciaj?.

Rozmawiamy z Wangeci (po naszemu - Maryanne) z plemienia Kikuju, jest gociem w Sosian, jej przyjaciel to policjant na posterunku, przy ktrym rozbilimy obz.

Pytamy Wangeci o Sosian, o wojn midzy plemionami Pokoti i Turkana (5 lat temu). W jej wyniku w tej okolicy osiedli Turkana, uciekajcy przed konfliktem. I to z nimi mamy do czynienia w ramach?

GloBall Investigation

Postanawiamy nie odpuci. Nie po to przyjechalimy do Afryki, by nas tu jaki leszcz okrada i psu wizerunek swoim rodakom. Zarzdzamy rzecz niezwyk ? GloBall Investigation. Mamy do pomocy 2 policjantw, ktrym jest strasznie wstyd za zodzieja. Szybko doczaj do grupy detektyww kolejni ochotnicy. Caej wiosce jest przykro. Ludzie przepraszaj i zarczaj, e razem dorwiemy Zego. Szukam go zatem.

Yusuf Jarso Godana z plemienia Borana i Jeremiah z plemienia Turkana na ochotnika staj si naszymi tropicielami zodzieja. Wszyscy s zaskoczeni, e w ogle co nam tu zgino.

Po chwili naszego obozu pilnuj ? ju niepotrzebnie - chyba wszyscy, wcznie z psami z caej wioski ;-)

Trzymamy si planu. Rozegramy tu mecz i zostawimy piki dla spoecznoci Sosian, niezalenie od wynikw ledztwa.

Ma to chyba jednak jaki wpyw na sprawno naszego dochodzenia. Po wsi chodz ludzie i pytaj, szukaj poszlak, dowodw, motyww.

To niesamowite, stopniowo odzyskujemy kolejne przedmioty, pochowane w chaupach we wsi. Okazuje si, e zodziejami byli podpici modzieniaszkowie, bez szacunku dla prawa gocinnoci, ale i bez wyobrani, bo jak wida szybko udao si ich namierzy.

Realia plemienne s takie, e nie da si skutecznie czy na duej czego ukry przed spoecznoci. Poza tym s nieubagane. Jak plemi obieca, to plemi sowa dotrzyma.

Pierwsza wraca rzecz najdrosza, wodoodporna, czarno-ta torba Tomka. To jest sukces! Naszym ledczym udaje si stopniowo odzyska wszystkie przedmioty, poza skadanym krzesekiem. W Afryce to naprawd niezwyka akcja ? syszelimy o wielu podobnych kradzieach, ale nigdy, by kto odzyska w swoje rzeczy z pomoc tubylcw. Zo dobrem zwyciaj!


Mecz gramy w Samo Poudnie

Zaczynamy oczywicie od hymnw narodowych, piewanych w dynamicznych i bojowych aranacjach. Coraz lepiej nam to wychodzi.

Fajna, zdrowa rywalizacja pozwala na ostateczne przeamanie barier.

Rezultat spotkania GloBall/Polska vs. Plemi Turkana/Kenia to 0:1.

Zgodnie z nasz tradycj, piki pozostaj w wiosce.

Po meczu nie moemy zwleka  z odjazdem. Jeremiah i Yusuf zapewniaj, e krzeseko te znajd, to kwestia czasu. To prawda, nie da si go tu na dugo ukry, uy potajemnie, sprzeda na czarnym rynku ? to wioska plemienia Turkana, organizm samoregulujcy si, krzeseko si znajdzie. Niech wwczas dobrze suy plemieniu.

Wyjedajc z Sosian, zabieramy na stopa dziewczyn z plemienia Turkana. Niewiele o niej wiemy, bo mwi wycznie we wasnym narzeczu.

Ale i tak w kwestiach promocji tolerancji i budowania pozytywnych wizi midzykulturowych dogadujemy si bez problemu :-) Nasz czoowy ekspert w przeamywaniu barier, Paparazzi, bez zbdnych ceregieli nawizuje przyjacielskie relacje i tak rozpoczyna si nasza przygoda z Afryk plemienn.

Przed nami najciekawsza dla wielu ludzi cz Afryki, ta w peni zamieszkana przez plemiona,  ktre kultywuj wasne tradycje, wierzenia i zwyczaje.

Przed Maralal dojedamy wic do?


Dodatkowe informacje