• 1
  • 2
  • 3
  • 5
  • 6
  • 7
  • 9

GloBall jedzie Dodoma

Zanim dojedziemy do Polski ? czeka na nas stolica Tanzanii, Dodoma. A jak stolica, to czas na mae resume na temat kraju, przez ktry jedziemy.

Tanzania to fantastyczny kraj i ludzie, ktrzy od razu kradn serce. Pikne i radosne dzieciaki, przyjanie nastawieni doroli. Po miesicu daleko od domu, ze zdwojon si zauwaamy te, jak pikne s tutaj kobiety ;-) Ale jestemy profesjonalistami, kochamy nasze ony i skupiamy si wycznie na pracy i dzieciakach, oczywicie.

Czym Tanzania rni si od Zambii? To troch taka afrykaska Polska: na kadym kroku ludzie kreatywnie kombinuj, jakby tu zarobi pienidze.

S totalnie aktywni ? co dom, to small biznes - szyld, reklama, handel, magazyn, hurtownia, barber shop, rzenik, krawiec, internet cafe, kocioek z frytkami, palenisko, spawarka? Zarobi mona tutaj na wszystkim.

Tanzania InterNOT

Internet cafe: to typowy afrykaski pomys na biznes, ktry mona porwna do perpetuum mobile. Sam chyba zao tutaj taki interes ;-) Polega on na bardzo prostej, niedrogiej inwestycji. Ot  naley ustawi w maej, dusznej salce kilka starych komputerw bez dostpuj do Internetu. Nastpnie wywiesi szyld z napisem ?Internet Cafe?. A potem cign z tego zyski ? 1000 szylingw za godzin prbowania cignicia bd wysania czegokolwiek to niezy interes ;-) Przykad z Kondoa ? przez 5 godzin udao nam si wysa jeden plik tekstowy (50 kB) i jedno zdjcie (436 kB).

Taki Inter-not to zmora ? zabiera mnstwo czasu nie dajc adnych efektw. Oczywicie nie paci si tutaj za cignite dane, tylko za upyw czasu. Genialne! Im wolniej dziaa cze, tym InterNOT Cafe wicej zarabia!

Powoli pojawia si te?
taadaaam: Islam!
GloBall czeka na Muzumanw z niecierpliwoci ? to wana dla nas granica religijna, kulturowa (i stereotypowa) do przekroczenia.

Tanzania to miejsce, w ktrym dawniej rozkwita kreowany przez wpywy arabskie handel niewolnikami. Na wybrzeu od dawna osiedlali si wyznajcy islam kupcy, ekspansja religii w tych warunkach bya nieuchronna. Dzi ssiaduj tu ze sob chrzecijanie i muzumanie, a w cieniu dwch wielkich religii monoteistycznych ludzie i  tak kultywuj dawne afrykaskie wierzenia, zwaszcza ?daleko od szosy?. Nasze pierwsze obserwacje s nastpujce: im dalej od granicy z Zambi, tym mniej ?kreatywnego ducha? na ulicach, troch si ten wiat robi spokojniejszy, bardziej uoony. Ale te mniej spontaniczny, troch smutnawy chwilami ? muzumanie na pnocy nie s tak radoni i otwarci, jak Tanzaczycy na poudniu.

Z drugiej strony wyranie porzdkuj chaotyczn, afrykask rzeczywisto, ludzie innych religii mwi o nich dobrze i dobrze z nimi yj.

Stopniowo, im bardziej zagbiamy si w Tanzani, zanika znajomo angielskiego (dotd powszechna) ? tutaj mwi si przede wszystkim w suahili.

Ekonomicznie oczywicie dalej jest biednie, ale nikomu to nadmiernie nie przeszkadza w yciu ? ludzie s umiechnici i mili, cho lekko im nie jest. Warunki klimatyczne i przyroda pozwalaj tu egzystowa nawet tym, ktrzy nie maj co na siebie woy i nie zarabiaj pienidzy. Pewnie troch z tego wanie wynika ?african time?, lekkie podejcie do ycia, obowizkw ? i brzydki stereotyp ?leniwego murzyna?, cakowicie rwnie niezgodny z rzeczywistoci.


Tak naprawd, to mnstwo si tutaj wszdzie dzieje, ludzie s pracowici i wszdzie wida, jak powoli rozbuduj swoje marzenia w kierunku tych bardziej wyrafinowanych. Afryka tanzaska dba o ubrania, fryzury (std to zatrzsienie fryzjerw), muzyk, rozrywk, czno (komrki s wszdzie), edukacj i styl ycia. Zadziwia nas efektywno edukacji ? dzieci i nastolatki s naprawd wietnie wyksztacone i duo wiedz o wiecie, jeli tylko chodz do szkoy. A ta pierwsza (primary school) jest naprawd powszechnie dostpna i tania, wic edukacja podstawowa jest tu naprawd wszdzie i na dobrym poziomie.

W przestrzeni ktr przemierzamy rolnikw powoli zaczynaj wypiera pasterze ? zbliaj si stepy, a na nich ? Masajowie. Jestemy bardzo ciekawi, czy i jak bd rnili si od poznawanych przez nas wczeniej plemion ? to pierwsi tacy Afrykanie-Wojownicy na naszej trasie, pono ich zwyczaje i zachowanie nas zaskocz ;-)

Zapadajcy zmrok zmusza nas do opuszczenia drogi krajowej, nocleg znajdujemy popiesznie, ale miejsce jest naprawd super. Dlaczego tu tak adnie, cicho i bez ludzi? Tajemnica szybko si wyjania ? niechccy rozbilimy si w rezerwacie. W nocy pojawia si terenowa Toyota z czterema stranikami. Spotkanie koczy si ? jak to w Afryce ? bez mandatw, poucze i innych europejskich wynalazkw ? serdecznym poegnaniem. Moemy tu spa, jestemy w Tanzanii mile widzianymi gomi.

Tanzania a ? dochodu narodowego czerpie z turystyki. Moe dlatego wszyscy s dla nas tacy mili ? policjanci, urzdnicy, stranicy? Nie wiem tylko, skd w Internecie i ksikach tyle ostrzee przed korupcj na drogach, check-point?ach, posterunkach policji? Moe tak dziaa GloBall - pokazujemy piki, zdjcia, ulotki, wyjaniamy, po co przyjechalimy do Afryki, co nieodmiennie odbierane jest z entuzjazmem? A moe dostrzegamy totalny, nieprawdziwy stereotyp? Nas w caej przejechanej ju Afryce, ani w Zambii, ani w Tanzanii nie spotkaa jeszcze ANI JEDNA negatywna sytuacja w rodzaju prby wymuszenia apwki. Nigdzie nie dostalimy adnego mandatu, nikt nas nie okrad, nie napad, nie oszuka. Umiechnici policjanci mwi do nas ?welcome to Tanzania? i bez ceregieli otwieraj wszelkie szlabany.

W yciu nie byem w bardziej gocinnym i otwartym na innych miejscu. Ciekawe, czy biali s w stanie nauczy si od Afrykanw takiego podejcia do obcych i w ogle do ycia?

Kurcze, wikszo Polakw i biaych z Zachodu w ogle ? gdy myli o Afryce ? myli o parkach narodowych penych dzikich zwierzt, adnych widoczkach i ewentualnie biedzie czarnych ludzi.

Tymczasem prawdziwa Afryka to s przede wszystkim wanie Ci ludzie ? bogaci w pogod ducha, optymizm, otwarto na innych, rado ycia. Mona si od nich mnstwo nauczy. Nie tylko w klasztorach buddyjskich w Himalajach ludzie przechowuj ponadczasowe mdroci i wartoci ? to Afryka jest kolebk ludzkoci, i co mi si wydaje, e jest z ni tak, jak ze starymi ludmi w kadej tutaj wiosce. To oni s zwierzchnikami modszych, bo s od nich mdrzejsi dowiadczeniem. Ja si w Afryce czuj z tymi ludmi lepiej, ni kiedykolwiek i gdziekolwiek przedtem. A to ?czucie si? moe by nawet sensem ycia?

Korzystajc z gocinnoci stranikw rezerwatu, postanawiamy uczci ten wieczr nasz jak dotd najodwaniejsz prb przekroczenia kolejnej, globallowej granicy midzy kulturami. Tym razem podejmujemy wyzwanie z innej dziedziny ? kulinarnej. Zakupione wczeniej ?caterpillars?, czyli gsienice, Tomek way nam na kolacj. Zjadamy je dzielnie, cho wymaga to od niektrych odrobiny samozaparcia ;-)

Przepis na gsienice: kup worek robali, sma dugo w oleju palmowym, zjedz ze smakiem, uwaajc na zgrzytajce gdzieniegdzie ziarenka piasku. W czasie konsumpcji mona stara si myle o czym przyjemnym, ewentualnie poyka w caoci przepijajc wielkimi ykami np. biaego wina ;-)

Smacznego GloBallowego!


Dodatkowe informacje